Oto one – eksplozja barw na lekkiej, matowej wiskozie, która zmysłowo otula ciało półprzezroczystym woalem
To jest kimono dla kobiet, które uwielbiają zachwycać się pięknem otaczającego świata. A szczególnie – siłami natury. Ancient Charm powstało po mojej wyprawie na aktywny wulkan Stromboli.
Marzyłam, by tam pojechać od lat. To był jeden z tych wyjazdów, które zaczynają się w rozmowie przy kawie, a kończą na zboczu wulkanu. Wśród moich przyjaciółek zawsze jestem tą, która planuje atrakcje – i tym razem też tak było. Dziewczyny wiedziały, że płyniemy z Sycylii na maleńką wyspę Stromboli z aktywnym wulkanem, ale nie do końca zdawały sobie sprawę, co je czeka. Czekał nas prawdziwy kontakt z żywiołem – surową siłą Ziemi, której nie da się ujarzmić i która nie uznaje kompromisów.
Wyruszyłyśmy na kilkugodzinny trekking z geologiem – prowadził nas przez kamieniste ścieżki aż na punkt widokowy wysoko nad wioską. To właśnie stamtąd, nocą, oglądałyśmy erupcje wulkanu – spektakl koloru, który zostaje w oczach na długo po powrocie. Nocą obserwowałyśmy erupcje wulkanu – świetliste rozbłyski czerwieni, pomarańczy i złota wyłaniające się z ciemności. Stromboli przypomniało mi, jak potężna może być natura. To było jedno z najbardziej poruszających i transformujących doświadczeń w moim życiu – i właśnie ten rozbłysk chciałam później przelać na tkaninę.